Warszawa 12.04.2026, g. 11:00
od 22.00 pln
Ten urzekający i chwytający za serce film łączy zachwycającą mikrofotografię natury z unikalną animacją, przypominając, że każda, nawet najmniejsza, istota ma znaczenie – a naszą siłą jest więź z naturą i troska o planetę.
Po filmie zapraszamy na kreatywne wiosenne warsztaty, będziemy świętować Dzień Ziemi!
UWAGA! SEANS I WARSZTATY SĄ OSOBNO PŁATNE!
SEANS godz.11:00 – 12:20
wiek 6+
bilety dostępne w kasie i online
Opis filmu:
Dendelion, Baraban, Léonto i Taraxa to niezwykła rodzina delikatnych, a zarazem odważnych dmuchawców, które po nuklearnej eksplozji na Ziemi wyruszają w międzyplanetarną podróż, by odnaleźć nowy dom. Po drodze trafiają na inne planety, poznają nowych przyjaciół, ale też napotykają niebezpieczeństwa ze strony stworzeń większych od siebie i tajemniczych, nieznanych żywiołów.
„Dmuchawce”, będące laureatem Nagrody FIPRESCI w Cannes i Specjalnego Wyróżnienia Jury w Annecy, wyprodukowane przez twórców „Mikrokosmosu”, z dźwiękiem Nicholasa Beckera (Oscar za „Sound of Metal”), jest idealną propozycją dla kinomanów, miłośników natury i grup szkolnych.
WARSZTATY godz. 12:30 – 13:30
Wiek: 8+
Czas trwania: 60 minut
Cena: 30zł - bilety dostępne wyłącznie w kasie kina
Możliwość zwrotu do 7 dni przed rozpoczęciem wydarzenia
Liczba miejsc ograniczona!
Warsztaty z okazji Dnia Ziemi „Kartonowe Domki i Zielone Marzenia”
Zapraszamy dzieci w wieku 8+ na wyjątkowe, kreatywne warsztaty pobudzające wyobraźnię i troski o naszą planetę poprzez wspólną zabawę!
Podczas zajęć dzieci stworzą duże domki z kartonów. Takie, do których naprawdę można wejść! Każdy domek będzie miał drzwi, okna, a nawet własny, niepowtarzalny styl. Uczestnicy będą mogli je ozdabiać, malować i dekorować według własnych pomysłów.
To jednak nie wszystko!
Z okazji Dnia Ziemi zadbamy także o naturę – dzieci wezmą udział w sadzeniu kwiatów, ucząc się, jak troszczyć się o roślinki i środowisko.
Dołączcie do nas i przeżyjcie niezwykłą przygodę!
DOSTĘPNOŚĆ:
W naszym kinie realizujemy ideę kina bez barier. Organizujemy specjalne seanse z napisami dla osób niedosłyszących i głuchych.
Chcemy, aby kino było przestrzenią otwartą i dostępną dla wszystkich. Taki też jest Kosmiczny Poranek.
Na sali działa pętla indukcyjna. Przenośne pętle dostępne na życzenia w kasie kina.
Słuchawki wygłuszające także do wypożyczenia w kasie kina.
Poduchy dla małych dzieci dostępne u biletera przy wejściu na salę.
Po filmie zapraszamy na kreatywne wiosenne warsztaty, będziemy świętować Dzień Ziemi!
UWAGA! SEANS I WARSZTATY SĄ OSOBNO PŁATNE!
SEANS godz.11:00 – 12:20
wiek 6+
bilety dostępne w kasie i online
Opis filmu:
Dendelion, Baraban, Léonto i Taraxa to niezwykła rodzina delikatnych, a zarazem odważnych dmuchawców, które po nuklearnej eksplozji na Ziemi wyruszają w międzyplanetarną podróż, by odnaleźć nowy dom. Po drodze trafiają na inne planety, poznają nowych przyjaciół, ale też napotykają niebezpieczeństwa ze strony stworzeń większych od siebie i tajemniczych, nieznanych żywiołów.
„Dmuchawce”, będące laureatem Nagrody FIPRESCI w Cannes i Specjalnego Wyróżnienia Jury w Annecy, wyprodukowane przez twórców „Mikrokosmosu”, z dźwiękiem Nicholasa Beckera (Oscar za „Sound of Metal”), jest idealną propozycją dla kinomanów, miłośników natury i grup szkolnych.
WARSZTATY godz. 12:30 – 13:30
Wiek: 8+
Czas trwania: 60 minut
Cena: 30zł - bilety dostępne wyłącznie w kasie kina
Możliwość zwrotu do 7 dni przed rozpoczęciem wydarzenia
Liczba miejsc ograniczona!
Warsztaty z okazji Dnia Ziemi „Kartonowe Domki i Zielone Marzenia”
Zapraszamy dzieci w wieku 8+ na wyjątkowe, kreatywne warsztaty pobudzające wyobraźnię i troski o naszą planetę poprzez wspólną zabawę!
Podczas zajęć dzieci stworzą duże domki z kartonów. Takie, do których naprawdę można wejść! Każdy domek będzie miał drzwi, okna, a nawet własny, niepowtarzalny styl. Uczestnicy będą mogli je ozdabiać, malować i dekorować według własnych pomysłów.
To jednak nie wszystko!
Z okazji Dnia Ziemi zadbamy także o naturę – dzieci wezmą udział w sadzeniu kwiatów, ucząc się, jak troszczyć się o roślinki i środowisko.
Dołączcie do nas i przeżyjcie niezwykłą przygodę!
DOSTĘPNOŚĆ:
W naszym kinie realizujemy ideę kina bez barier. Organizujemy specjalne seanse z napisami dla osób niedosłyszących i głuchych.
Chcemy, aby kino było przestrzenią otwartą i dostępną dla wszystkich. Taki też jest Kosmiczny Poranek.
Na sali działa pętla indukcyjna. Przenośne pętle dostępne na życzenia w kasie kina.
Słuchawki wygłuszające także do wypożyczenia w kasie kina.
Poduchy dla małych dzieci dostępne u biletera przy wejściu na salę.
Warszawa 12.04.2026, g. 11:45
od 22.00 pln
Lilian (laureatka Oscara Jodie Foster) jest cenioną psychiatrą prowadzącą własną praktykę w Paryżu. Jej uporządkowany świat zaczyna się rozpadać po nagłej śmierci wieloletniej pacjentki. Czy było to samobójstwo, morderstwo, a może tragiczna pomyłka lekarska? Dręczona wątpliwościami i poczuciem winy Lilian rozpoczyna prywatne śledztwo, wciągając w nie byłego męża (Daniel Auteuil).
Ostatnia sesja w Paryżu to błyskotliwy kryminał psychologiczny, w którym napięcie miesza się z groteską, a rozwiązanie tajemnicy staje się intrygującą grą i konfrontacją bohaterki z samą sobą....
Ostatnia sesja w Paryżu to błyskotliwy kryminał psychologiczny, w którym napięcie miesza się z groteską, a rozwiązanie tajemnicy staje się intrygującą grą i konfrontacją bohaterki z samą sobą....
Warszawa 12.04.2026, g. 12:30
od 22.00 pln
Gdy olbrzym Goliat powstaje, by siać postrach w całym narodzie, młody pasterz, uzbrojony jedynie w procę, kilka kamieni i niezachwianą wiarę, wychodzi mu naprzeciw. Ścigany przez żądzę władzy, a prowadzony przez poczucie misji, Dawid wyrusza w drogę, która wystawia na próbę granice lojalności, miłości i odwagi — prowadząc do starcia nie tylko o koronę, lecz o duszę całego królestwa.
Warszawa 12.04.2026, g. 13:45
od 22.00 pln
„Mów mi Jimpa” to najnowszy film reżyserki Sophie Hyde („Powodzenia, Leo Grande”). Do kin trafi już 3 kwietnia. W roli głównej, jako córka, żona i matka, występuje Olivia Colman („Faworyta”, serial „The Crown”). Partneruje jej John Lithgow („Świat według Garpa”, „Konklawe”) jako ojciec bohaterki, tytułowy Jimpa. Colman, grająca Hannah, jest w tym filmie niejako alter ego Hyde, bowiem reżyserka opowiada tym razem o własnych doświadczeniach rodzinnych, które „dowiodły, że życie nie jest łatwe ani też pozbawione bólu i rozczarowań, ale w domu można znaleźć bezpieczeństwo”.
Bohaterowie filmu nie są jednak po prostu kopią Sophie i jej bliskich. Zyskali samodzielny, ekranowy byt, choć aktorzy inspirowali się mocno pierwowzorami. Bryan Mason, partner Hyde i współproducent filmu (jego odbiciem w filmie jest Harry, mąż Hannah), wspominał o niepewności towarzyszącej kręceniu historii opartej na przeżyciach własnej rodziny: – Niepokój ustąpił – wyznał – gdy byliśmy na etapie postprodukcji i zobaczyłem postać Harry'ego, którego Dan Henshall zagrał znakomicie, jako wersję mnie, lecz zarazem autonomiczną. A śledzenie tego, jak Olivia tchnęła życie w inspirowaną Sophie postać Hannah, to było doprawdy niesamowite. Myślałem, że Olivia po prostu robi swoje, ale potem zauważyłem pewne manieryzmy i zdałem sobie sprawę, że jest bardzo wnikliwą obserwatorką Sophie.
Także reżyserce nie umknęło, że Colman pilnie się jej przygląda i gdy uzna za stosowne, przenosi swoje spostrzeżenia na kreowaną postać. Aktorka nie kryła, że jest pod wielkim urokiem reżyserki: – Sophie ma niezwykłą zdolność sprawiania, że wszyscy sobie ufają, są dla siebie mili i naprawdę się przed sobą otwierają.
– „Mów mi Jimpa” to film o miłości, nakręcony z wielkim uczuciem przez całą ekipę filmową i obsadę – podsumowywała Hyde. – Mam nadzieję, że ludzie poczują tę miłość i pozwolą sobie doświadczyć emocji związanych z oglądaniem rodziny, która bardzo stara się być dla siebie dobra.
Bohaterowie filmu nie są jednak po prostu kopią Sophie i jej bliskich. Zyskali samodzielny, ekranowy byt, choć aktorzy inspirowali się mocno pierwowzorami. Bryan Mason, partner Hyde i współproducent filmu (jego odbiciem w filmie jest Harry, mąż Hannah), wspominał o niepewności towarzyszącej kręceniu historii opartej na przeżyciach własnej rodziny: – Niepokój ustąpił – wyznał – gdy byliśmy na etapie postprodukcji i zobaczyłem postać Harry'ego, którego Dan Henshall zagrał znakomicie, jako wersję mnie, lecz zarazem autonomiczną. A śledzenie tego, jak Olivia tchnęła życie w inspirowaną Sophie postać Hannah, to było doprawdy niesamowite. Myślałem, że Olivia po prostu robi swoje, ale potem zauważyłem pewne manieryzmy i zdałem sobie sprawę, że jest bardzo wnikliwą obserwatorką Sophie.
Także reżyserce nie umknęło, że Colman pilnie się jej przygląda i gdy uzna za stosowne, przenosi swoje spostrzeżenia na kreowaną postać. Aktorka nie kryła, że jest pod wielkim urokiem reżyserki: – Sophie ma niezwykłą zdolność sprawiania, że wszyscy sobie ufają, są dla siebie mili i naprawdę się przed sobą otwierają.
– „Mów mi Jimpa” to film o miłości, nakręcony z wielkim uczuciem przez całą ekipę filmową i obsadę – podsumowywała Hyde. – Mam nadzieję, że ludzie poczują tę miłość i pozwolą sobie doświadczyć emocji związanych z oglądaniem rodziny, która bardzo stara się być dla siebie dobra.
Warszawa 12.04.2026, g. 14:45
od 22.00 pln
„Tajny agent" to jeden z najbardziej elektryzujących tytułów ostatnich lat. Nominowany do Oscara w 4 kategoriach (w tym za Najlepszy Film), zdobywca dwóch Złotych Globów, dwóch nagród w konkursie festiwalu w Cannes. Film Klebera Mendonçy Filho („Aquarius", „Bacurau"), należącego do czołówki najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina światowego, przywołuje ducha klasycznego kina gangsterskiego. Jednocześnie brawurowo łączy wątki obyczajowe z epickim rozmachem, humor z seksapilem, nostalgię z grozą.
Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?
Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.
Film Mendonçy Filho rozgrywa się w Brazylii lat 70. podczas karnawału. Zanurzone w palącym słońcu miasto Recife jest na granicy szaleństwa: w trakcie roztańczonego święta giną ludzie, gdzieś na plaży znaleziono rekina z ludzką nogą w brzuchu, a wśród tłumów krążą dwaj zabójcy z tajną misją... Kolory i radość to tylko pozory – to czasy brutalnej wojskowej dyktatury. Marcelo, bohater „Tajnego agenta", to mężczyzna przypadkowo uwikłany w sieć politycznych i kryminalnych intryg sięgających szczytów władzy. Był uczciwy, więc stał się celem skorumpowanego systemu i teraz każdy kolejny krok może kosztować go życie. Jak ocalić siebie i rodzinę w świecie brutalnej przemocy, fałszywych tożsamości, podsłuchów i kłamstw?
Za rolę ostatniego sprawiedliwego w zepsutym do szpiku kości kraju Wagner Moura zdobył Złoty Glob, nagrodę w Cannes, ma też szansę na pierwszego w karierze Oscara. Znany z serialu „Narcos", „Elitarnych", czy „Civil War", aktor porusza się w labiryncie brudnych sekretów z lekkością i wdziękiem gwiazd starego Hollywood. „Tajny agent" jest hołdem dla kina Sergio Leone, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, do którego nawiązuje skalą i duchem. Mendonça Filho odświeża jednak i reinterpretuje kino gangstersko-szpiegowskie, wychodząc poza klisze i gatunkowe ramy. Widowiskowy, pasjonujący i przenikliwy, odsłania kawał prawdy nie tylko o przeszłości, ale i o naszych czasach.
Warszawa 12.04.2026, g. 16:00
od 22.00 pln
Pozornie idealna para przechodzi kryzys, gdy na kilka dni przed ślubem na jaw wychodzą skrywane tajemnice.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach.
Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy.
Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach.
Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy.
Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
Warszawa 12.04.2026, g. 18:00
od 22.00 pln
Stylowy, pełen napięcia thriller, który wciąga widza w mroczny świat zemsty, chciwości i rodzinnych sekretów. W rolach głównych Glen Powell („Top Gun: Maverick”, „Tylko nie ty”), nominowana do Złotego Globu Margaret Qualley („Substancja”, „Biedne istoty”), wielokrotnie nominowany do Oscara Ed Harris („Truman Show”, „Córka”, serial „Westworld”) oraz nominowana do nagrody BAFTA Jessica Henwick („Glass Onion: Film z serii Na noże”). Za kamerą stanął John Patton Ford, twórca nagrodzonego Independent Spirit Award debiutu „Na złej drodze” ze zjawiskową Aubrey Plazą w roli głównej.
Wydziedziczony przez swoją bajecznie bogatą rodzinę Becket Redfellow (Glen Powell) postanawia za wszelką cenę odzyskać należną mu fortunę. Na drodze do celu stoi jednak „tylko” jedna przeszkoda - musi po kolei wyeliminować siedmioro krewnych. W bezwzględnej grze o pieniądze nie ma miejsca na skrupuły, a każdy krok Becketa wciąga go coraz głębiej w niebezpieczną spiralę intryg i manipulacji. Jego działania splatają się w morderczo zabawną opowieść, pełną nieprzewidywalnych zwrotów akcji, tworzących perfekcyjnie poprowadzoną rozgrywkę.
Wydziedziczony przez swoją bajecznie bogatą rodzinę Becket Redfellow (Glen Powell) postanawia za wszelką cenę odzyskać należną mu fortunę. Na drodze do celu stoi jednak „tylko” jedna przeszkoda - musi po kolei wyeliminować siedmioro krewnych. W bezwzględnej grze o pieniądze nie ma miejsca na skrupuły, a każdy krok Becketa wciąga go coraz głębiej w niebezpieczną spiralę intryg i manipulacji. Jego działania splatają się w morderczo zabawną opowieść, pełną nieprzewidywalnych zwrotów akcji, tworzących perfekcyjnie poprowadzoną rozgrywkę.
Warszawa 12.04.2026, g. 19:45
od 22.00 pln
Entuzjastycznie przyjęty na festiwalu w Cannes debiut reżyserski aktora Harrisa Dickinsona („Babygirl”, „W trójkącie”, wkrótce w roli Johna Lennona w superprodukcji Sama Mendesa o The Beatles) opuścił Lazurowe Wybrzeże z nagrodą dla najlepszego aktora oraz wyróżnieniem FIPRESCI w sekcji Un Certain Regard.
Tytułowy „Łobuz”, brawurowo zagrany przez Franka Dillane’a, to młody Londyńczyk toczący codzienną walkę o przetrwanie. Dni spędza na ulicy lub w mieszkaniach znajomych, nieustannie poszukując choćby prowizorycznego schronienia – miejsca, gdzie mógłby zostawić swoje rzeczy i na chwilę poczuć się bezpiecznie. Kiedy nieznajomy mężczyzna wyciąga do niego pomocną dłoń, Mike postanawia skorzystać z nadarzającej się okazji.
Bohater Dickinsona potrafi być subtelny i niewinny, pełen uroku kojarzącego się z chłopięcą niedojrzałością, by w jednej chwili przemienić się w drapieżnika i manipulatora. W drobnej, szczupłej postaci Mike’a aktor zawarł dziecięcą złość, młodzieńczą beztroskę i ogromny głód bliskości, ale też agresję wybuchającą w najmniej spodziewanych momentach. „Łobuz” jest hołdem dla kina Mike’a Leigh, a zarazem dla klasycznych brytyjskich filmów spod znaku „młodych gniewnych” – kina, w którym czułość i humor idą w parze z uważną obserwacją i przenikliwą krytyką relacji społecznych.
Tytułowy „Łobuz”, brawurowo zagrany przez Franka Dillane’a, to młody Londyńczyk toczący codzienną walkę o przetrwanie. Dni spędza na ulicy lub w mieszkaniach znajomych, nieustannie poszukując choćby prowizorycznego schronienia – miejsca, gdzie mógłby zostawić swoje rzeczy i na chwilę poczuć się bezpiecznie. Kiedy nieznajomy mężczyzna wyciąga do niego pomocną dłoń, Mike postanawia skorzystać z nadarzającej się okazji.
Bohater Dickinsona potrafi być subtelny i niewinny, pełen uroku kojarzącego się z chłopięcą niedojrzałością, by w jednej chwili przemienić się w drapieżnika i manipulatora. W drobnej, szczupłej postaci Mike’a aktor zawarł dziecięcą złość, młodzieńczą beztroskę i ogromny głód bliskości, ale też agresję wybuchającą w najmniej spodziewanych momentach. „Łobuz” jest hołdem dla kina Mike’a Leigh, a zarazem dla klasycznych brytyjskich filmów spod znaku „młodych gniewnych” – kina, w którym czułość i humor idą w parze z uważną obserwacją i przenikliwą krytyką relacji społecznych.
Warszawa 12.04.2026, g. 20:00
od 22.00 pln
Pozornie idealna para przechodzi kryzys, gdy na kilka dni przed ślubem na jaw wychodzą skrywane tajemnice.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach.
Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy.
Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach.
Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy.
Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
